1 września 2009

Mogą być różne,nieprzewidziane owoce dnia skupienia




A tym razem u mnie to chyba przeziębięnie. Nie przewidziałam, że rano na Górze Oliwnej - bo znów tam odprawiałam Dzień Skupienia - może być tak zimno....Trudny dzień, z wielu powodów....












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz