4 maja 2009

Jerozolima: Trzeciomajowa modlitwa za Ojczyznę


Radio Watykańskie/sx

Polonia w Ziemi Świętej uczciła uroczystość Matki Bożej, Królowej Polski oraz trzeciomajowe święto narodowe wspólną eucharystią w kaplicy sióstr elżbietanek w Nowym Domu Polskim w Jerozolimie.

W tym roku nie było możliwości celebrowania trzeciomajowego święta w Bazylice Zmartwychwstania. W niedzielę „status quo” nie dopuszcza specjalnych celebracji przy Grobie Pańskim, a kaplica Najświętszego Sakramentu jest odnawiana przed pielgrzymką Benedykta XVI. 

Kilkunastu kapłanów koncelebrowało uroczystą Eucharystię, w której uczestniczyli przedstawiciele władz dyplomatycznych RP w Izraelu i Autonomii Palestyńskiej, żołnierze polskiego kontyngentu wojskowego ze Wzgórz Golan, siostry zakonne oraz grupa wolontariuszy z Polski. 

Po Mszy św. na cmentarzu katolickim na wzgórzu Syjon, pod pomnikiem upamiętniającym polskich bohaterów z okresu drugiej wojny światowej, została odmówiona modlitwa za poległych i został złożony wieniec z biało-czerwonych kwiatów. Wspólna modlitwa za Ojczyznę oraz oficjalne ceremonie z okazji trzeciomajowego święta narodowego zgromadziły rodaków w kilku innych miejscach upamiętniających historię polskiej obecności w Ziemi Świętej. 

Ważnym akcentem narodowego święta była ceremonia prezentacji znaczka wydanego wspólnie przez Pocztę Polską i Izraelski Urząd Filatelistyczny dedykowanego Berkowi Joselewiczowi. Jest to fragment akwareli Juliusza Kossaka przedstawiający Joselewicza pod Kockiem. Berek Joselewicz (1764-1809) był pułkownikiem wojsk polskich; organizatorem lekkokonnego pułku żydowskiego w powstaniu 1794 r., dowódcą szwadronu w Legionach Dąbrowskiego, od 1807 r. służył w armii Księstwa Warszawskiego jako dowódca szwadronu 5. pułku strzelców konnych. Zginął pod Kockiem 8 maja 1809 r. w utarczce z huzarami austriackimi.

A wśród sióstr była nasza s.Judyta!....A ja oddycham klimatem jerozolimskim i słucham Ks. Wojtka, który u nas sie zatrzymał, dzięki s.Judycie, a który kończy doktorat w Jerozolimie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz