13 maja 2012

Wspomnieniowo już niestety trochę

Dla tych wszystkich, którzy pamiętają ks.Zbyszka, zwanego Zibim, a który tak spontanicznie stał się trochę takim kapelanem niektórych naszych wolontariuszy, a także dla tych, którzy o nim słyszeli a już nie mieli okazji go poznać, spotkać, bo zakończył już studia w Jerozolimie.
Oto spotkanie z nim w jego rodzinnym Morągu:

12 maja 2012

Przerwa w przerwie...Szabat szalom

No wiem, że już minęło sporo czasu od ostatnich wpisów, i doskonale wiedzą wszyscy, że nie dlatego, że nic się nie dzieje. Wprost przeciwnie, może właśnie za dużo i nie wiadomo co pisać, czego nie pisać. Ale tak na dziś, na małą przerwę w tej przerwie pisaniowo-blogowej fotka z realiów Jerozolimskich, jak dla mnie baaardzo sympatyczna!
Pozdrawiam i obiecuje że za jakiś czas nadrobię resztę ;)