Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Ziemio...teraz jakoś moja

Kiedy, jakby już nie było 10 lat temu, zaczęłam prowadzić tego bloga, miałam pragnienie aby dać poznać naszym siostrom w Polsce jak rozwija się nasza wspólnota w Jerozolimie. Ale Bóg chciał, że już od kilku lat mnie tam nie ma i choć nadal jest bliska mojemu sercu, to jednak nie jest moją wspólnotą. Blog jakimś cudem zachowuje swoje istnienie, bez względu nawet na czytających go, choć jakieś sygnały są, że ktoś tu zagląda. Ale jest dla mnie nie tyle miejscem głoszenia czegokolwiek dla innych, co bardziej pomaga mi zebrać od czasu do czasu coś, co dojrzewa do tego, aby się tym podzielić. Oczywiście w moim mniemaniu...
I jak napisałam, założeniem jego istnienia była historia naszej wspólnoty w Jerozolimie. Ale zadaję sobie co jakiś czas pytanie, jaki cel nadać tej stronie? Ku czemu powinna służyć innym tak, aby nie była jedynie jakimś moim uzewnętrznianiem się? Kilka dni temu z pewną osobą zamieniłam kilka słów na temat mojej rodziny zakonnej, Rodziny św. Pawła. Nasza rozmowa dotyczyła…

Najnowsze posty

Gdzie jestem?

I cóż mam jeszcze powiedzieć...

Boże Narodzenie 2018

Królestwo Prawdy

Kolejny powrót

O. Cipriano de Meo

Konferencja biblijna - zaproszenie dla kapłanów i sióstr zakonnych oraz osób konsekrowanych

Pielgrzymka do Ziemi św. - kwiecień 2018

Kolejna pielgrzymka za mną...za nami...

Świeża zmiana

Wdzięczność