27 lipca 2009

A dziś...




też była wycieczka, ale też nie miałam aparatu - nie wiedziałam, że ruszymy znów na miasto i to do ślicznej willi państwa Ticho (http://www.go-out.com/ticho/).
Za to pokażę wam jakie ma hobby moja przełożona, s. Cecilia...(foto)
Wyjaśniam: większość zdjęć ze śmieciarzami i śmieciami to jej pomysł. Drugie hobby: zaczepianie pielgrzymów z Włoch ;)A mówią, że Polacy są tu jak tsunami, a jednak Włochów jest stanowczo więcej....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz