17 lipca 2009

Intencje do modlitwy

Hm, właściwie to nie wiem jak to napisać, ale pomyślałam, żeby napisać, że naprawdę czuję się dłużnikiem tych wszystkich osób, które mają pragnienie być w Ziemi Świętej a z jakiś powodów nie mogą...stąd ten blog, zdjęcia, to pragnienie podzielenia się tym wszystkim czego sama jakoś doświadczam. Aby to ich pragnienie otworzyło Boże serce. Ja chyba lubię dzielić się tym co jest dla mnie ważne....

Natomiast, jest wiele osób, które proszą o modlitwę, ze względu właśnie na miejsce gdzie jestem. Ogarnianie modlitwą wszelkich powierzanych mi intencji jest także jakby "spłacaniem długu" wdzięczności wobec dobroci Bożej okazanej własnie mnie i właśnie w ten sposób. Dlatego przyszło mi do głowy, żeby podać adres, na który można wysyłać intencje....Nie łudzę się, że moja modlitwa jest taka skuteczna, stąd dzielę się intencjami z siostrami, z wolonatriuszami, którzy modlą się z nami przed Najświętszym Sakramentem. Czasem wspomnę im tylko, że jest jakaś intencja, bez podawania szczegółów.... Czasem kapłani odprawiają Eucharystię w naszych intencjach i można dołączyć się do tego.

Wszystko tak po prostu...Bo jest dużo modlitwy.

Jest to jakby nie było nasze główne zajęcie tutaj.

Na zdjęciu, nad adresem, na który można wysyłać intencje ( po lewej stronie na blogu), jest pan, który przyszedł do nas w dniu wyjazdu z Jerozolimy i zachwycił się tym miejscem Adoracji Najświętszego Sakramentu. Żałował, że nie znalazł nas wcześniej...

I jest coraz więcej osób, choć jeszcze trzeba czasu, aby to miejsce było poznane przez pielgrzymów, wolontariuszy, i tych wszystkich, którzy chcą zgłębić tajemnicę cierpienia Jezusa na Drodze Krzyżowej, razem z Jego Matką, włączając w to swoje własne życie....






1 komentarz:

  1. POkornie prosze o modlitwy za mnie o Milosierdzie Boze,Jadwiga

    OdpowiedzUsuń