10 lipca 2009

Z mojego najbliższego otoczenia,



















czyli nasze mieszkanko...mój pokój, który dzielę z s.Cecylią, pokój wejsciowy, kuchnia, łazienki nie pokażę - zwykła, i widoki z mojego okratowanego okna....kawałek naszego kalendarza trójwyznaniowy, habity bez szafy.....telewizor ale bez anteny....piesek witający gości...

2 komentarze:

  1. Siostro - wszystkiego dobrego! Trzymam kciuki i będę koniecznie tu zaglądać. Kto wie? Może kiedyś się gdzieś w Jerozolimie spotkamy?;>
    Pozdrawiam cieplutko, z Panem Bogiem. :)
    Znikająca Kamila - z jednego seminarium. :)

    OdpowiedzUsuń