29 sierpnia 2009

Jeden taniec...

... jednej kobiety, a dwóch mężczyzn straciło głowę, a jeden to jeszcze sumienie.
Co za historia, nie? Wydawałoby sie, że smierć Jana jest paradoksalna. Wydawałoby się... .
Mój kochany El Greco

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz