25 sierpnia 2009

Zaśnięcie Maryi zamiast Wniebowzięcia
















No jakby nie było mija dziś drugi miesiąc od kiedy jestem w Jerozolimie. Nadal nie wiem jak to się stało, ale już za bardzo nie pytam. Tak ma być....
Okazało się, że dzis Kościoły wschodnie obchodziły uroczystość Zaśnięcia Maryi - jak u nas Wniebowzięcie 15 sierpnia. Niestety wiąże się to z wyruszeniem procesji z Bazyliki Grobu ok. 5.00 rano. No ale jakoś dałam radę. Podeszłam niedaleko Bazyliki, i co zastałam? Ogromny tłum ludzi. Ze świecami, dużo mniszek i mnichów prwosławnych. Niektórzy na boso, jako pokuta (ze zgrozą pomyślałam o tych brzydkich robalachna ulicy...bleee). Czekaliśmy trochę. Zaczęły bić dzwony i od strony Bazyliki widać było zbliżającą się procesję z ...no właśnie. Nie wiem czym. Tzn. nie wiem co trzymał batiuszka, bo mnie to wyglądało na postać Maryi z Kalwarii. Tam pod krzyżem są przedstawione postaci Jana i Maryi (odsyłam do fotki: http://picasaweb.google.pl/lh/photo/pjdOqZuU1Lu7sC6FFAwq4g?feat=directlink).
No i to mi jakoś przypominalo Maryję spod Krzyża na Kalwarii, ale chyba wybiorę się do Getsemani, gdzie zostawiono to, co niesiono w procesji na dwa tygodnie. Jak zobaczę to opiszę.Wstawiłam nowe filmy jeśli kogoś to interesuje.Jakość jest na miarę sprzętu - i tak myślę, że niezła. Wszyscy rzucali się na batiuszkę żeby całować ten obraz, który niósł. Dużo zamieszania było. Procesja przeszła przez Starą Jerozolimę aż do Grobu Maryi w Getsemani, ale ja tam już nie poszłam. Zostałam praktycznie na końcu procesji i za mną pustka, tylko jacyś spóźnieni wierni i traktor ;)
Po drodze, w niektórych Kościołach obrządku wschodniego, były wystawione w drzwiach ikony, które przechodzący ludzie całowali.
Jak wybiorę się do Grobu Maryi to może uda się dowiedzieć co dokładnie niósł batiuszka.


P.S.
Ale plama! I kto miał odwagę zwrócić mi uwagę na teologiczny błąd?Tylko jedna osoba - dziękuję...śmiechu warte.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz