3 sierpnia 2009

Życzenia





Nie udało się wczoraj, ale udało się dzisiaj. Obok nas mieszka babcia małej Dorin i na szczęscie udało nam się dziś złożyć życzenia rodzicom i podarować tę śliczną świecę przygotowaną właśnie na tę okazję przez kochanego o. Bernarda. Oprócz daty i symboli chrzcielnych, jest na niej imię Dorin napisane po ormiańsku. I chyba właśnie to zachwyciło wszystkich najbardziej (mnie też ;).
Na zdjęciach jesteśmy oczywiście z małą Dorine.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz