czyli helikoptery nad Jerozolimą i ogólne zamieszanie-już jak co tydzień...

Arrests at holy site in Jerusalem

http://edition.cnn.com/video/#/video/world/2009/10/25/lok.hancocks.jerusalem.clashes.cnn
An aerial view of the golden Dome of the Rock Mosque at the Al Aqsa Mosque compound, known to Jews as the Temple Mount
The site is holy to both Jews and Muslims


Israeli police and Palestinian worshippers have clashed at Jerusalem's most sensitive religious site.

Police arrested people who were throwing stones in the Temple Mount compound, known to Muslims as Haram al-Sharif, a police spokesman said.

The site houses both the al-Aqsa mosque and the Jewish holy site, the Western Wall. A spokesman said police did not enter the al-Aqsa mosque itself.

The clashes came amid rising tensions in the past weeks over the area.

On Saturday, Jerusalem police announced they would strengthen policing around the Temple Mount after Muslim leaders urged Palestinians to defend Jerusalem against "Jewish conquest."

There have been rumours among Palestinians that Jewish extremists were planning on harming the holy site - though no such attempt has been made.

Last month, police used tear gas and stun grenades to disperse 150 Palestinian protesters who had thrown rocks at non-Muslims who entered the al-Aqsa mosque compound.

Israeli police said the visitors were foreign tourists, but Palestinians said they were Jewish extremists.

In the most recent incident, Police said they entered the compound in the morning after demonstrators threw stones and a petrol bomb at police.

Jerusalem police spokesman Shmuel Ben-Ruby said security forces used stun grenades to disperse the demonstrators, and that they remain on high alert in the area.

Police also said they had arrested the Palestinian minister for Jerusalem affairs, Hatem Abdel Qader, on charges of incitement.

Palestinian officials said police had sealed off the compound and that some 100 Palestinian worshippers remained inside.

Na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie, w rejonie meczetu Al-Aksa, doszło do starcia izraelskiej policji z przybyłymi na modły Arabami - podaje izraelska rozgłośnia radiowa.

W incydencie uczestniczyło około stu osób. Policja użyła granatów oszałamiających wobec uczestników zajść.

Jak poinformował rzecznik izraelskiej policji Micky Rosenfeld, Arabowie obrzucili policyjny patrol kamieniami i butelkami z benzyną i oliwą. Na miejscu aresztowano dwanaście osób.

Według palestyńskich źródeł, rejon meczetu - jednej z najważniejszych świątyń muzułmańskich na świecie - został zablokowany przez policję.

Agencja Reutera informuje, iż wbrew doniesieniom izraelskiej policji, w godzinę po pierwszym starciu, na Wzgórzu nadal dochodziło do incydentów - grupy młodych Arabów atakowały kamieniami patrole policyjne. W jednym z okolicznych domów wybuchł też pożar, zmuszając policję do wycofania się. Korespondent Reutera twierdzi, że widział izraelskich policjantów i żołnierzy na terenie kompleksu Al-Aksa - policjajednak zdecydowanie dementuje informacje, jakoby weszła na teren meczetu. Nad Wzgórzem unoszą się wojskowe śmigłowce.

Rosenfeld zaprzeczył informacjom przedstawiciela Autonomii Palestyńskiej Hathema Abdela Kadira, jakoby użyto gazów łzawiących i kul kauczukowych w celu rozpędzenia tłumu. Izrael oskarżył natomiast Palestyńczyków o próby wywołania niepokojów w rejonie świętego zarówno dla muzułmanów, jak i żydów Świątynnego Wzgórza.

Do podobnych zajść w rejonie meczetu Al-Aksa doszło przed miesiącem, co doprowadziło do ograniczenia przez Izrael dostępu wiernych do świątyni. Niepokoje na Wzgórzu przed dziewięcioma laty spowodowały wybuch powstania palestyńskiego - intifady.


Komentarze