2 października 2009

KOCHANEMU TACIE


Mam nadzieję, że nie obrazi się jeśli napiszę, że dziś kończy 60 lat. Bo wcale nie widać tego po nim, moim zdaniem ;).
Mam zaproszenie na pyszny obiadek urodzinowy, na jutro, a kto zna kuchnię mojego Taty to wie co to oznacza....jęki po jedzeniu ;).
Proszę o modlitwę za niego i za całą moją rodzinę, tego nigdy dość!
I z góry dziękuję!!!

A maciejka dla Taty, bo wiem, że lubi jej zapach, choć tu nie pachnie, niestety....
I dedykuję tę piosenkę:

1 komentarz:

  1. bardzo ciekawa piosenka ?! Jutro się dowiem czy podobała się Tacie. I jutro będę jęczeć po obiadku urodzinowym :)

    OdpowiedzUsuń