11 listopada 2009

11 listopada, środa


Miałam coś napisać, ale chyba zrobię to jutro, albo kiedyś tam.
Teraz jest już późno...no może jak na mnie to nie tak bardzo, ale zajęta jestem piciem herbatki ze świeżą miętą. Super sprawa. Podpatrzyłam u SS. Elżbietanek.

Dziś imieniny Marcinów. Mojego brata. Mojego kochanego brata.
Ale wszystkim najmilsze życzenia....

I dziś 11 listopada.Święto Niepodległości. Niektórzy świętowali je jakoś szczególniej.
A ja chyba nie. Może dlatego, że odkrywam, że polskość, taką, za którą płaci się czasem wysoką cenę, nosi się głęboko w sercu, i ona weryfikuje się w zaskakujący sposób, czasem niezapowiedzianie. I chyba jakoś uczę się odwagi w  godności bycia Polką. Niełatwo świętować to na zewnątrz. Może za rok ;)
Na dziś koniec bo coś przynudzam.


A jeszcze może jedno. Dodałam na końcu bloga pewną myśl po łacinie.
Kolejny konkurs: kto ją przetłumaczy dostanie...ee, nie wiem jeszcze co. A może coś wedle życzenia ;)?
Myśl, która bardzo, bardzo, bardzo odpowiada mojej sytuacji, sytuacji która jest tu, gdzie jestem...i nie tylko.
Nawiązuje trochę do słów tej piosenki:

5 komentarzy:

  1. Wiesz, Siostro, pierwszy raz odkryłam, że Polska to dla mnie "bycie u siebie", kiedy wyjechałam na cztery miesiące na stypendium do Wiednia. Było fajnie, ale czułam się tam tylko gościem, wiedziałam, że moje miejsce jest gdzie indziej, to znaczy w Polsce. Dziś, gdy świat się kurczy, patrzę na to trochę inaczej: też myślę, że polskość nosi się w sobie. I chyba zawsze - gdziekolwiek się jeszcze znajdę - to, co polskie, będzie dla mnie najlepsze, nie szowinistycznie, tylko subiektywnie. Polska kultura to moje środowisko naturalne, po polsku myślę, mówię, czytam i piszę. I potrafię wzruszyć się do łez na myśl o polskiej historii. Naprawdę. Bez względu na to, jak banalnie to brzmi: jestem patriotką. Koniec, bo robi się za długo.

    I odpowiedź na konkurs (jestem pierwsza?): chcesz pokoju, gotuj się do wojny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Madziu, bylas pierwsza, bez dwoch zdan!

    OdpowiedzUsuń
  3. "Jeśli chcesz pokoju, szykuj wojnę"

    OdpowiedzUsuń
  4. Si vis pacem - para bellum: Chcesz pokoju, gotuj się do wojny

    OdpowiedzUsuń