"Ziemio, ziemio spotkań, obietnic, wielkiego bólu i bezwzględności,
ziemio nadziei pielgrzymowania ku niebieskiemu Jeruzalem,
ziemio, teraz jakoś moja, przez tę chwilę,
ten krótki czas jaki mi został..."
Rychło w czas zadziałałam przeciw grypie (dzięki pomocy kilku dobrych osób) i już jest dobrze - to informacja dla wszystkich przewrażliwionych wiadomościami medialnymi. Jest dobrze. Ale jeszcze bym sobie poleżała, a czemu nie ...;)
Pozdrawiam moją Siostrę w Panu :)
OdpowiedzUsuń na zawszeRadosna
IMSA
www.cjc.blog.onet.pl