Dziś też przypomniałam sobie, że dokładnie rok temu po raz pierwszy wyruszyłam poza Jerozolimę, do Betlejem, na świętowanie wspomnienia bł. Marii od Jezusa Ukrzyżowanego, Małej Arabki. Co to było wtedy za wydarzenie...
"Ziemio, ziemio spotkań, obietnic, wielkiego bólu i bezwzględności, ziemio nadziei pielgrzymowania ku niebieskiemu Jeruzalem, ziemio, teraz jakoś moja, przez tę chwilę, ten krótki czas jaki mi został..."
czwartek, 26 sierpnia 2010
Nasz mały częstochowski zakątek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz