3 lutego 2011

Niebo nad Jerozolimą

Dzisiejszy poranek, ok.6.25, o mało co nie spóźniłam się na Eucharystię, bo jak wyszłam z domu to mnie zamurowało i pobiegłam po aparat...Nic nie poradzę na to, co jest na dachach,ale wrażenie było niesamowite ;)

2 komentarze:

  1. ... Kto był grzeczny 2.02.2011, Ten dostał prezent 3.02.2011 o świcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ej, ja zawsze jestem grzeczna,tylko nie zawsze mam aparat pod reka ;)

    OdpowiedzUsuń