28 czerwca 2011

A u nas normalnie prawie chłodno. 26 stopni i wiatr chłodny....Dziwne. Ale mnie się podoba.

2 komentarze:

  1. Zażyłbym tej rozkoszy chłodniejszego powiewu. Tu trzeba uciekać od światła. Tak trochę jakby wbrew Ewangelii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pod tym wzgledem Jerozolima jest prawie rajem. W dzien jest cieplo, na sloncu bardzo goraco,ale wieczory i noce sa cudnie chlodne...w tych dniach juz powinno byc o wiele wiecej niz 30 stopni, a tu nic.Zawsze zapraszam ;)no ale uczyc sie trzeba na 1 lipca!Pamietam.

    OdpowiedzUsuń