"Ziemio, ziemio spotkań, obietnic, wielkiego bólu i bezwzględności,
ziemio nadziei pielgrzymowania ku niebieskiemu Jeruzalem,
ziemio, teraz jakoś moja, przez tę chwilę,
ten krótki czas jaki mi został..."
Pod tym wzgledem Jerozolima jest prawie rajem. W dzien jest cieplo, na sloncu bardzo goraco,ale wieczory i noce sa cudnie chlodne...w tych dniach juz powinno byc o wiele wiecej niz 30 stopni, a tu nic.Zawsze zapraszam ;)no ale uczyc sie trzeba na 1 lipca!Pamietam.
Zażyłbym tej rozkoszy chłodniejszego powiewu. Tu trzeba uciekać od światła. Tak trochę jakby wbrew Ewangelii.
OdpowiedzUsuń na zawszePod tym wzgledem Jerozolima jest prawie rajem. W dzien jest cieplo, na sloncu bardzo goraco,ale wieczory i noce sa cudnie chlodne...w tych dniach juz powinno byc o wiele wiecej niz 30 stopni, a tu nic.Zawsze zapraszam ;)no ale uczyc sie trzeba na 1 lipca!Pamietam.
OdpowiedzUsuń na zawsze