23 października 2011

Jesień jerozolimska

Odkrywam, że Jerozolima też ma swoją jesień. To można wyczuć i zobaczyć wieczorami, kiedy słońce jeszcze świeci, ale cienie się wydłużają, a barwy stają się ostrzejsze. Ten zapach, jaki wyczuwam, przypomina jesień jaką wspominam z mojego dzieciństwa (starzeję się coraz szybciej). Palone trawy na łąkach, szelest liści, zapach dymu, pieczone ziemniaki, chłód i szarość. Ale i ciepłe kolory gasnących kwiatów....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz