"Ziemio, ziemio spotkań, obietnic, wielkiego bólu i bezwzględności,
ziemio nadziei pielgrzymowania ku niebieskiemu Jeruzalem,
ziemio, teraz jakoś moja, przez tę chwilę,
ten krótki czas jaki mi został..."
Siostro MIRIAM Trafiłam na Twój blog - wiedziona marzeniem o Ziemi Jezusa - bardzo się ucieszyłam - a brak komentarza pchał mnie mocno by wyrazić radość i wdzięczność.Będę z radosną ciekawością wrracała tutaj- pozdrawiam Sandra
Siostro MIRIAM
OdpowiedzUsuń na zawszeTrafiłam na Twój blog - wiedziona marzeniem o Ziemi Jezusa - bardzo się ucieszyłam - a brak komentarza pchał mnie mocno by wyrazić radość i wdzięczność.Będę z radosną ciekawością wrracała tutaj- pozdrawiam Sandra
Ciesze sie i zapraszam serdecznie...nie tylko na bloga, ale i do Ziemi Swietej!
OdpowiedzUsuń na zawsze