4 lutego 2015

Kolejny miesiąc i kolejny post

http://www.zarqabay.com - Tak!!! to znów reklama…im więcej czytam i rozglądam się po Izraelu wpadam w kryzys, że jest tam tak wiele skarbów.
Dobrze, że Pan Bóg wymyślił mnie sobie na zakonnicę, bo nic by mnie nie utrzymało w miejscu..
Wiem, jest moda na gotowanie, jest moda na podróżowanie z gotowaniem i bez, i wciąż odkrywam wielu ludzi z pasjami niesamowitymi, które dzięki specyficznej wolności realizują.
I tak sobie pomyślałam, że ja jakoś "ugrzązłam" w zakonie. Ale to taka pierwsza myśl. Porównując z niektórymi siostrami tzw. domowymi i tak jestem włóczykijem. Ale natura daje się we znaki…ciężko usiedzieć w miejscu.
Otrzymałam taki link:http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/01/30/dzisr-a-zarka-i-cezarea/ i dzielę się, bo to super opcja dla tych, którzy może już doświadczyli pielgrzymowania po Ziemi św. w tradycyjny sposób i chcą zasmakować lokalnych klimatów w nietypowy sposób. Ostrzegam, że jest to tylko jedna z wielu możliwości!!!
A ja znów ruszam do moich kochanych świętych miejsc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz